Przedwojenny karnawał, czyli rzecz o...karambolu
20 styczeń 2010 | Dodał: ak | Odsłon 1,005
Przedwojenny Wrocław świętował karnawał w knajpkach. Było ich w mieście sporo. Tam biesiadowano, muzykowano i grano w... karambol. Wystawa „1000 lat Wrocławia”, którą możemy oglądać w Pałacu Królewskim, ma od niedawna nowy eksponat - stół do karambola, który przez przypadek odnalazł dyrektor muzeum Maciej Łagiewski.
Stół stał w jednym ze sklepów w centrum Wrocławia, służył za ladę. Stał w tym sklepie kilka lat, a ponieważ był przykryty ubraniami, które tam sprzedawano, widać było tylko jego nogi. – Sądziłem, że jest to zwykły stół i dopiero właścicielka sklepu zwróciła moją uwagę na ten niezwykły mebel – mówi Maciej Łagiewski.
Okazało się, że jest to XIX-wieczny stół do karambola – odmiany bilardu, która w dawnym Wrocławiu była bardzo popularna. W karambol gra się trzema bilami, punktowane jest uderzenie jedna bilą w dwie pozostałe. Stół nie ma łuz, do których w bilardzie wpadają kule, i jest dłuższy od stołu bilardowego. Wrocławianie grali w karambol namiętnie, w mieście było ponad 3000 takich stołów, a znaczna część mogła pochodzić z wrocławskiej fabryki G. Keiser & Gade Breslau mieszczącej się przy Adolfstrasse 5 (od imienia kupca Adolfa Hechta, dziś ulica Otwarta).
We wrocławskich knajpkach były osobne sale przeznaczone właśnie do tej gry. Poza tym wrocławianie chętnie grali też np. w kręgle – na dzisiejszych Niskich Łąkach stała ogromna kręgielnia – i lubili wspólnie jeść. W weekendy raczej spotykano się przy stole restauracyjnym niż w domu.
![]()
Vincent Van Gogh - "Nocna kawiarnia", a w niej stół do karambola
Nazwa "karambol" wywodzi się od francuskiego słowa carambolage, które z kolei pochodzi z...Indii! Czerwony owoc, rosnący w Azji stał się synonimem bili używanej w grze będącej przodkiem dzisiejszego bilardu.
Pierwsze stoły do gry w karambol były wyrabiane już w średniowieczu, jednak prawdziwy rozwój tej formy rozrywki przypadł na wiek XVI i XVII, kiedy stał się ulubioną formą spędzania wolnego czasu królów Francji. Z czasem stoły do karambolu trafiły w niemal każdy zakątek Europy, w tym do stolicy Dolnego Śląska.
Dziś jest właściwie zapomniany, w niektórych regionach Europy stoły do karambolu są trudno dostępne, w Ameryce jest niemal nieznany, za to np. w Azji przeżywa prawdziwy rozkwit.
Jesteś ciekawy w co grywano w przedwojennym Wrocławiu, chciałbyś zobaczyć stół do karambolu "na żywo"?
Odwiedź koniecznie Pałac Królewski przy ul. Kazimierza Wielkiego, gdzie dawnym zabawom mieszczan poświęcono odrębną salę.
O karnawale i karambolu przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu miejskiego "Wrocławianin"!
Tag: wrocław karnawał karambol bilard pałac królewski breslau






























































Odnośniki