WrocławWrocławianiePublikuj we Wrocławskim serwisieWrocław - informatorKultura w mieście WrocławWiara w mieście WrocławForum wrocławskieWrocławska Galeria MediówOgłoszeniaKontaktWrocław
10 luty 2012
Rejestracja | Zaloguj
Radio Rodzina Online
Wrocław
Pielgrzymka Wrocławska
Wrocławska Komunikacja Miejska
Darmowe Ogłoszenia - Wrocław
Reklama na WroclawM

Lokalne, czyli nasze

Wrocławskie Media KatolickieMedia. To wszystko ich wina. Taką diagnozę powtarzamy sobie nawzajem codziennie. Jednak to właśnie odbiorcy: czytelnicy, widzowie, słuchacze w dużej mierze decydują o tym, jakie są media. Niedziela Środków Społecznego Przekazu, którą w tym roku w Polsce obchodzimy 20 września, to nie tylko okazja do przypomnienia roli katolickich mediów w życiu Kościoła i wzajemnego zachęcania się do ich wspierania, ale może przede wszystkim szansa spojrzenia na ich sytuację i próba oceny.


Szukając perły

Na lokalnym rynku mediów katolickich poza "Gościem Niedzielnym" ukazuje się wrocławska edycja tygodnika "Niedziela" i diecezjalny miesięcznik „Nowe Życie”. Na falach eteru nadaje katolickie "Radio Rodzina". W telewizji można oglądać emitowany raz w tygodniu program "W kręgu wiary". To nie wszystko. Wiele parafii ma swoje własne periodyki. Cieszą się one często dużą popularnością, a zdarza się, że poziomem edytorskim i dziennikarskim nie ustępują pismom o zasięgu diecezjalnym.

 

Dr Krzysztof Kunert, medioznawca i dziennikarz katolicki, zwraca uwagę na miesięcznik oblackiej parafii z Popowic "Królowa Pokoju". - To prawdziwa perła w koronie mediów parafialnych naszej diecezji - mówi. - Pismo wydawane jest częściowo w kolorze, nieźle redagowane przez stały zespół redaktorów. Podejmuje sprawy parafii, rozszerzone o tematykę wrocławskiego, a także powszechnego Kościoła, trzymając się rytmu roku liturgicznego. Nakład 4,5 tys. egzemplarzy rozchodzi się błyskawicznie - relacjonuje K. Kunert.

 

Ciągle powstają też nowe strony internetowe. Niektóre z nich, jak choćby istniejąca od niedawna wrocławska wersja portalu "Malach", to prawdziwe lokalne portale informacyjne, inne - jak projekt www.filmeda.tv - to świadectwa podejmowanego z determinacją wysiłku przetłumaczenia Ewangelii na język telewizji. K. Kunert zwraca uwagę na stronę www.apologetyka.katolik.pl, której głównym moderatorem i opiekunem duchowym jest bp Andrzej Siemieniewski. - To prawdziwy hit. Na stronie można znaleźć setki artykułów, ciekawe dyskusje na forach i promocje dobrej książki. Tę witrynę gorąco polecam - zachęca K. Kunert.

 

Do zakrystii?

Czasem wydaje się nam, że to ciągle mało, że media katolickie to zepchnięty do zakrystii margines, który nie ma wpływu na opinię publiczną. Jednak fakty są takie, że "Gość Niedzielny" jest drugim, jeżeli chodzi o sprzedaż, tygodnikiem opinii w Polsce. W czerwcu 2009 r. średnia sprzedaż wynosiła 132 287 egzemplarzy. Na Dolnym Śląsku jest jeszcze lepiej. Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, średnia sprzedaż naszej gazety w województwie dolnośląskim w pierwszym półroczu 2009 r. to 11 205 egz., co daje "Gościowi" pierwsze miejsce wśród tygodników opinii ("Polityka" - 10 885, "Wprost" - 8812, "Newsweek Polska" - 7573). Niestety, "Niedziela" nie jest członkiem ZKDP i nie udostępnia danych na temat sprzedaży. Szkoda, bo prawdopodobnie zajmowałaby miejsce w pierwszej trójce.

 

Badania słuchalności "Radia Rodzina" pokazują, że nasza diecezjalna rozgłośnia ma ok. 1,5 proc. udziału w rynku, a to znaczy, że więcej niż jedna na sto osób mających włączony radioodbiornik słucha programu nadawanego z ul. Katedralnej 4. Te dane mogą ulec zmianie, gdyż w ostatnim czasie radio znacznie zwiększyło obszar nadawania. W sierpniu uruchomione zostały dwa nowe nadajniki: w Kotlinie Kłodzkiej (107,2 UKF) i w Strzelinie (94,8 UKF). - W najbliższym czasie, zgodnie z przyznaną przez KRRiT koncesją, planowane jest uruchomienie nadajników w Brzegu i Namysłowie, a w późniejszym okresie w Wołowie i Miliczu, gdzie archidiecezja wrocławska już otrzymała koncesję - informuje dyrektor radia ks. Cezary Chwilczyński.

 

Od dobrej strony

Z tych danych wyłania się optymistyczny obraz mediów, które się rozwijają i zmieniają na lepsze. Jednak kiedy pytam interesujących się katolickim mediami dziennikarzy o ich jakość, odpowiadają jednym słowem - nudne. - Ale dobrze, że są - mówi Agata Grzelińska z "Polska The Times Gazeta Wrocławska" i dodaje: - To, co mi się w lokalnych mediach katolickich podoba, to tematy, których nie można znaleźć w innych gazetach. - Media katolickie mają w większości przypadków ten komfort, że nie są ograniczone przez biznes i reklamodawców, co powoduje, że mogą podejmować tematy, które nie muszą się koniecznie sprzedawać. Mogą więc opisywać dobrą stronę świata - uważa K. Kunert.

 

A. Grzelińska zwraca uwagę na dublującą się tematykę w lokalnych wkładkach "Gościa" i "Niedzieli". Rażą ją też obszerne, nudne relacje z imprez, uroczystości czy spotkań, które mogą zainteresować jedynie wąską grupę ludzi, która wzięła w nich udział. - Część czytam z obowiązku, bo chcę się orientować, część jest taka nudna, że czytam tylko tytuły, ale część tekstów jest naprawdę ciekawa i czytam je z zainteresowaniem. Na przykład bardzo lubię felietony Agnieszki Bugały w "Niedzieli" - mówi A. Grzelińska. Czasem denerwuje ją jednak moralizatorski ton, który od razu narzuca tok myślenia i pokazuje, że tekst nie jest próbą obiektywnego pokazania jakiejś prawdy, tylko tendencyjnie narzuconym światopoglądem. - Nawet ja, jako osoba wierząca, spotykając się z tak przedstawionym problemem, odczuwam wewnętrzny bunt - przyznaje dziennikarka. Jej zdaniem, poważnym mankamentem katolickich mediów lokalnych jest wąska grupa poruszanych kwestii. - Część tematów, którymi żyje współczesny człowiek, jest w nich jakby nieobecna - mówi A. Grzelińska. - Brakuje mi bieżącej reakcji na to, co się dzieje. Na przykład jest zmiana proboszcza. Wioska się buntuje. Przyjeżdża sensacyjna telewizja, pisze o tym "Fakt", a w kościelnych mediach cisza. A może właśnie warto by było? Nie obrażać się na tych ludzi, tylko wytłumaczyć na spokojnie - radzi dziennikarka.

 

Cienie

K. Kunert, mówiąc o mankamentach naszych katolickich mediów lokalnych, zwraca uwagę na brak stałej kadry zawodowych dziennikarzy. - W dobie profesjonalizacji mediów nie powinno być miejsca na improwizację i ciągłą rotację pracowników-wolontariuszy. Faktem jest, że zatrudnienie profesjonalnego dziennikarza jest kosztowne, ale jest inwestycją na lata - mówi.

 

Ważnym problemem, dostrzeganym przez medioznawców, jest też sprawowanie funkcji, które są nie do pogodzenia z dziennikarską profesją, np. funkcji rzecznika prasowego instytucji, która nie jest wydawcą gazety. Wątpliwości budzi także mieszanie dziennikarstwa informacyjnego z reklamą i promocją. W tych dziedzinach dziennikarze katoliccy powinni dawać świadectwo najwyższych standardów etyki zawodowej, a nie zawsze tak jest.

 

K. Kunert wskazuje na jeszcze inny mankament, na który podczas jednego ze spotkań z ludźmi mediów diecezjalnych zwrócił uwagę abp Marian Gołębiewski, a mianowicie brak ostrego i krytycznego pióra dziennikarstwa katolickiego. - Bywa, że świat i jego problemy opisywane na ich łamach odbiegają od dużo bardziej złożonej rzeczywistości, a dziennikarze ograniczają się do pokazania jedynie "cudownego świata" - mówi K. Kunert.

 

Jest jeszcze wiele do zrobienia, to pewne. Wiele zależy od katolickich dziennikarzy. Od ich zaangażowania, determinacji, bezinteresowności i pragnienia służenia prawdzie. Wiele zależy też od odbiorców mediów. To oni ostatecznie decydują, jakie są media. Dlatego jesteśmy wdzięczni naszym czytelnikom za to, że z bogatej oferty medialnej wybierają właśnie "Gościa". To dla nas ważne potwierdzenie, że nasza praca ma sens i jest doceniana. Dzień Środków Społecznego Przekazu to dobra okazja, żeby powiedzieć Wam: dziękujemy!

 

tekst i zdjęcia: ks. Andrzej Jerie

 

20 września 2009


PARTNERZY
 
Tramwaje we Wrocławiu


Autobusy we Wrocławiu

________________
Zmiany w komunikacji: Tramwaje wróciły na Legnicką - linie 3, 10, 20 i 23 kursują znów przez ul. Legnicką. W związku z prowadzonymi pracami na skrzyżowaniu Legnickiej i Milenijnej tramwaje kierowane są do pętli przy Wrocławskim Parku Przemysłowym (ul. Robotnicza). Na odcinku Dolmed - Pilczyce i Dolmed - Leśnica kursują zastępcze linie autobusowe nr 710 i 712    |     Objazd w Żernikach Wrocławskich - linie 910L, 910P i 910 kursują objazdem w związku z budową sieci kanalizacyjnej w tej podwrocławskiej miejscowości. Autobusy linii 900L, 900P i 910 będą kursowały w obu kierunkach przez ulicę Strzelińską i Kolejową z pominięciem przystanku w ryneczku Żernik Wrocławskich. Dla pasażerów zostanie uruchomiony tymczasowy przystanek zlokalizowany przy skrzyżowaniu ulicy Strzelińskiej z ulicą Kolejową. Termin zakończenia prac planowany jest na przełom września i października 2011 roku.     |     Remont torowiska na ul. Podwale i Dmowskiego - tramwaje linii 0L, 0P, 14, 15 i 24 kierowane są objazdem przez ul. Krupniczą, Sądową, Kazimierza Wielkiego, Nowy Świat i most Pomorski.
 
Porównaj na trivago hotele we Wrocławiu

Arabic Bulgarian Catalan Chinese Simplified Chinese Traditional Croatian Czech Danish Dutch English Filipino Finnish French German Greek Hebrew Hindi Indonesian Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portugese Romanian Russian Serbian Slovak Slovenian Spanish Swedish Ukrainian Vietnamese