Ślady dawnego lotnictwa we Wrocławiu
02 marzec 2010 | Dodał: ak | Odsłon 1,423
Osiedle Gądów - obecnie mało kto wie o tym, że to właśnie tu funkcjonował pierwszy wrocławski port lotniczy.
Dziś po dawnym lotnisku nie został już właściwie żaden ślad za wyjątkiem nazw ulic takich jak: Samolotowa, Lotnicza i Latawcowa, a także zrujnowanego budynku w którym niegdyś mieścił się terminal i wieża kontroli lotów.
W miejscu gdzie dziś wznoszą się dziesięciopiętrowe bloki z wielkiej płyty w 1910 roku rozpoczęło swoją dziełalność jedno z pierwszych lotnisk Europy, na którym bazowały sterowce "Parseval".
Pierwsze trwałe hangary powstały tu ok. 1914 r., ale ostateczny charakter lotnisku nadała przegrana Niemiec w wojnie. W wyniku ratyfikacji traktatu wersalskiego Gądów Mały zaczął pełnić wyłącznie funkcje cywilne.
Wzrost ruchu lotniczego ze stolicy Dolnego Śląska wpłynął na decyzję o rozbudowie lotniska. 31 stycznia 1926 roku oddano do użytku budynek portu a pięć lat później nowoczesnego hangaru, w którym dziś, po wielu modernizacjach mieści się... dyskont spożywczy.
Szczególnym momentem dla lotniska na Gądowie była decyzja o budowie nowych obiektów, w tym terminala pasażerskiego, który został wzniesiony w 1936 r. wg. projektu Ernsta Pietrusky'ego oraz wybetonowania podjazdu. Znalazła się tu nie tylko wieża kontroli lotów, ale również reprezentacyjna sala Ikara, siedziba dyrekcji portu oraz restauracja, na której letnim tarasie można było podziwiać startujące i lądujące maszyny. Ówczesny Wrocław posiadał połączenia z takimi miastami jak Berlin, Drezno, Lipsk, Halle, Szczecin, Praga oraz Warszawa.
Wzrost potrzeb militarnych przedwojennych Niemiec doprowadził do powstania drugiego, wojskowego lotniska na Strachowicach, które istnieje do dziś. To właśnie z Gądowa Małego oraz Strachowic startowały samoloty uczestniczące w inwacji na Polskę w 1939 r.
Oblężenie miasta w 1945 r. doprowadziło do zniszczenia pasa startowego, a pierwsze samoloty Polskich Linii Lotniczych LOT wystartowały dopiero rok później. Swoją siedzibę znalazł tu nie tylko regionalny oddział polskiego przewoźnika, ale salon lotniczy i Aeroklub Dolnośląski. Organizowano liczne tu zawody, działało centrum szkoleniowe, w którym pierwsze szlify zdobywał m.in. Mirosław Hermaszewski.
Ciemne chmury nad gądowskie lotnisko nadciągnęły w 1958 r., kiedy loty cywilne zostały przeniesione na lotnisko Wrocław-Stachowice. Od tego czasu, aż do lat siedemdziesiątych działało tu lotnisko sportowe, jednak jego istnieniu kres położyła decyzja o budowie jednego z największych blokowisk z wielkiej płyty.
![]()
Dziś po lotnisku na Gądowie nie pozostał prawie żaden ślad... prawie! W hangarze możemy zrobić zakupy spożywcze, a w zaniedbanym budynku dawnego terminala znajduje się dziś przedszkole oraz mieszkania. Zamiast warkotu samolotów rozglega się odłos silników samochodów, dla których na dawnej płycie został urządzony parking.
O powietrznej historii tego miejsca przypominają nazwy ulic oraz pomnik w 95. rocznicę powstania Flughafen Klein-Gandau.
Tag: wrocław lotnisko gądów klein gandau historia






























































Odnośniki